W klubie nadszedł czas na rozmowy z trenerem, który poprowadziłby zespół w lidze. Tak naprawdę, to od trenera, i z trenerem, zaczęliśmy składanie zespołu.

Trener Paweł Blechacz nie jest w Kołobrzegu osobą nieznaną. Od wielu już lat, jako pedagog i dydaktyk, pracuje w kołobrzeskim „Sienkiewiczu”, więc znają go całe rzesze absolwentów tej szkoły. Z rodzinnego  Człuchowa wyemigrował do Gorzowa, gdzie  ukończył  studia (1987 r.) w filii, poznańskiej AWF. Od zawsze interesowała go koszykówka, więc i specjalizacja była stosunkowo prostym wyborem. Wybrał też Kołobrzeg, jako miejsce założenia rodziny, jak również rozwoju kariery zawodowej. Pracując od zawsze z młodzieżą, był inicjatorem założenia, w  50 lecie powstania kołobrzeskiej Kotwicy, stowarzyszenia; Międzyszkolnego Uczniowskiego Klubu Koszykówki Kotwica 50, które to kontynuuje tradycje tutejszej koszykówki. W uznaniu warsztatu trenerskiego powołany został w 2005 r., przez Zachodniopomorski Związek Koszykówki , do koordynowania kadr młodzieżowych  województwa,       a później przez PZKosz, jako koordynator kadr makroregionu (cztery makroregiony w Polsce). Osoba trenera Blechacza spina niejako, historię ostatnich lat tej dyscypliny w naszym mieście. Był asystentem trenerów w najlepszych latach Kotwicy. Przejął drużynę w 2009 roku, po odejściu do Bundesligi trenera Machowskiego. W 2011 roku rozpoczął asystowanie (II trener) Tomaszowi Jankowskiemu w  Zastalu Zielona Góra. Od 2013 do 2015 roku asystował w Treflu Sopot, zajmując się również młodzieżą tego klubu, z która zresztą odniósł znaczący sukces (w 2015 roku Mistrzostwo Polski w kategorii U -20, juniorzy starsi). Najświeższy sukces tego szkoleniowca, to awans z zespołem Kotwicy do 1 ligi w 2016 roku. Wypada nadmienić, iż jest to pierwszy w historii sportowy awans kołobrzeskiej drużyny do tej klasy rozgrywkowej.                                                                                                          Paweł Blechacz, to nieomal fanatyk taktyki koszykówki. Uczestniczenie we wszelkiego rodzaju warsztatach trenerskich, przeplata „podglądaniem” większości lig europejskich, ale też rozgrywek  poza naszym kontynentem, z NBA na czele.  Trener ma już pewną koncepcję gry zespołu    i do niej przymierza graczy, stawiając wstępnie na szybkie akcje ofensywne oraz mobilną, rzetelną obronę. Czy poskładamy drużynę przystającą do takich założeń, czy trzeba będzie je weryfikować, okaże się niedługo. Zespół zaczyna testami treningi od 15 sierpnia, po wcześniejszych indywidualnych przygotowaniach.

Jerzy Koralczyk

Dzień po dniu… trzeci dzień