Zgodnie z przewidywaniem wygrana Kotwicy 50 z TKM Włocławek była formalnością. Goście nie stawiali większego oporu i nie próbowali nawet „sprawdzić” lidera. Młodzi gracze zaplecza Anwilu grali dość zachowawczo i wyraźnie dawał się odczuć ich respekt przed przodownikiem tabeli.Walentynkowe zawody pozbawione były  większych emocji. Gospodarze pewnie wygrali wszystkie kwarty. Można by wybrzydzać na temat jakości gry Kotwicy (stracone blisko 70 punktów, z czego wiele po prostych błędach), ale rywal nie zmusił naszych koszykarzy do większego wysiłku. Najważniejsza jest wygrana i umocnienie się na fotelu lidera. Po meczu trenerzy, jak i część publiczności, byli lekko zdegustowani postawą niektórych zawodników. Na szczęście „wynik poszedł w świat” i za kilka tygodni wszyscy zapomną o jakości, pamiętać za to będą o kolejnej „setce” i dopisanych dwóch punktach.

Było też kilka pozytywnych aspektów: dobre fragmenty w defensywie, „trójkowe” akcje Dawida Mieczkowskiego i Marcina Chudego (prawie z połowy boiska w ostatniej sekundzie trzeciej kwarty), a także  końcówka meczu w wydaniu Maćka Szewczyka, kiedy jego „wsadem” mijaliśmy „setkę”.

O przewadze gospodarzy świadczą statystyki. Sześciu z kołobrzeżan zdobyło ponad 10 punktów. Punkty po stratach (Kotwica/TKM) 19/10,  spod kosza 54/32, po szybkim ataku 30/12, przez  zmienników 31/16.

Kotwica 50  –  TKM Włocławek 103:69 (26:16, 28:23, 27:17, 22:13)

Kotwica 50 : P.Pawłowski  19 (1×3, 8 zbiórek, 3 asysty),  G.Arabas  17 (3×3, 5 zb., 4 as.),  P.Lasota  14 (4 zb),  M.Chudy  13 (1×3, 7 zb., 5as., 3 przechwyty),  D.Mieczkowski  12 (1×3, 4 zb., 4 as., 2 przechw,),  M.Djurić  11 (2×3, 1 zb.!),  M.Szewczyk  6 (4 zb.),  G.Dobriański  6,  Ł.Wichniarz  5 (1×3),  K.Urban, D.Neumann,  A.Małetko,

TKM : K.Hanke  20, G.Sołtysiak  12,  A.Warszawski  10,  S.Marchlewski  8

Na kolejny mecz z zajmującą piąta lokatę Decką Pelplin, klub zaprasza do Milenium w niedzielę, 21 lutego, o godz. 19.00.

Walentynkowa „setka” Kotwicy 50